Tosia przywiązana do znaku…

Tosia to młodziutka, bardzo wesoła sunia, którą spotkało olbrzymie okrucieństwo człowieka. Została porzucona – poprzedni właściciel przywiązał psa do znaku drogowego między Starym a Nowym Jaworowem, dodatkowo sunia miała bardzo chorą skórę, ubytki w sierści, drapała się do krwi…

Dotarła do naszego schroniska 2 tygodnie temu. Po przyjęciu suni od razu wdrożono leczenie. Suczka już się nie drapie, sierść odrasta. Zniknęły też paskudne strupy oraz smród grzybicy… Aktualnie zażywa leczniczych kąpieli oraz otrzymuje preparaty wspomagające odporność i wzrost sierści.

Tosia to najwspanialszy piesek pod słońcem! Jesteśmy ciekawi jak będzie wyglądać po leczeniu, bo jeszcze trochę przed nią do pełnego sukcesu.

Jeśli kogoś poruszył los małej Tosi i chce wspomóc leczenie psinki, będziemy wdzięczni za okazane wsparcie finansowe:
Fundacja Mam Pomysł
07 1750 0012 0000 0000 3089 1082