Malinka, Morelka, Mandarynka

Krasnale po traumatycznych przejściach…

WIELKOŚĆ: średnia (OK. 10-15 KG)

DATA PRZYJĘCIA: 6.01.2017 r.

POCHODZENIE: Świdnica, ul. W. Sikorskiego

WIRTUALNY OPIEKUN: BRAK

10.07.17 – Morelka ma dom w Lesznie!

luty 2018 – odeszła Mandarynka, suczka, która nigdy nie zaufała do końca, średnia, beżowa, największa ze wszystkich psów z tego miejsca…

Trzy suczki, pieszczotliwie zwane Krasnalami trafiły do naszego schroniska w styczniu. Ich historia nie jest przyjemna – całe życie spędziły w zamkniętym, brudnym domu zbieraczki, gdzie często dopadał je głód i chłód… Nie miały w nikim oparcia i musiały nauczyć się radzić sobie samodzielnie. Przy tym niestety mnożąc się i powielając wady genetyczne, skutkujące np. niedorozwojem łapek u Morelki.

Ten wpis poświęcony jest 3 z nich – Malince, Morelce i Mandarynce.

 

 

Morelka – robocza ksywka to Króliczek. Nazwana tak przez niedorozwinięte łapki. Pełza/kica aby się poruszać. Lubi kontakt z człowiekiem, pozwala się podnosić na ręce i nie straszy już ząbkami 🙂

Adoptowana 10 lipca 🙂

 

Warunki, w jakich żyły psy tłumaczą ich niechęć do człowieka i takie zachowanie… W schronisku uzyskały pożywienie (wcześniej musiały zadowolić się suchym chlebem), ciepło oraz opiekę i troskę, jakiej nigdy nie zaznały…

 

Prosimy obejrzeć galerię naszych księżniczek. Są do adopcji, potrzebni są tylko dobrzy ludzie, którzy podarują dom aby pomóc tak skrzywdzonym pieskom…