Upały!

Upały wykańczają nas wszystkich… W schronisku staramy się zadbać o chłodzenie naszych podopiecznych. Psy mają nad wybiegami natryski mgiełką wodną, baseniki pełne chłodnej wody, dolewamy wodę do misek 3-4 razy dziennie, podajemy mokry pokarm. 

Właściciele, prosimy Was o rozwagę. Dla starszego psa nawet chwila pobytu w pełnym słońcu może się źle skończyć. Tak było w przypadku tego psiaka. Uciekł z Bojanowic, w niewyjaśnionych okolicznościach znalazł się pod sklepem Tesco w Świdnicy. Trafił do nas bardzo przegrzany, musieliśmy go schłodzić i uspokoić. Nasza pomoc okazała się skuteczna, psu wrócił normalny oddech, temperatura ciała spadła.

Jeśli Wasze psy mieszkają na zewnątrz – spróbujcie znaleźć im zacienione, chłodne miejsce. W domu, w pomieszczeniu gospodarczym? Tam, gdzie mógłby spędzić najgorszy czas w ciągu dnia, kiedy temperatura rośnie, zamiast maleć. W mieszkaniach – udostępniajmy łazienkę, gdzie chłód płytek ukoi nasze rozgrzane zwierzę.

I woda, wszędzie woda! Ludzie się bardzo szybko odwadniają, czworonogi również. Dbajmy o stały dostęp do czystej, chłodnej wody. Spacerujmy poza godzinami południowymi, na dłuższy spacer wybierzmy się późnym wieczorem lub wczesnym rankiem, kiedy jest chłodno i przyjemnie.

Zakładanie kolczatek, ciasnych kagańców, w których pies nie może dyszeć, jest niewskazane. Metal szybko się nagrzeje i uszkodzi skórę psa. Pies musi dyszeć! Polecamy tzw. kagańce fizjologiczne.

Apelujemy o zdrowy rozsądek i empatię wobec naszych braci mniejszych. To trudny czas dla zwierząt, więc mobilizujmy się i zadbajmy o nie 🙂