Zimowa akcja pomocowa

Przyjaciele,

pomimo, że luty przyniósł nam jedynie 23 nowe zwierzęta w schronisku, to miesiąc zamknęliśmy 53 podopiecznymi… To niby niedużo, bo bywało i po 65 podopiecznych, ale aktualnie mamy pod opieką dość trudne przypadki…

Jozin – starszy, duży, kudłaty pies. Nasz kierowca Arek wyciągał go z bagna, utknął w błocie i nie mógł stamtąd wyjść… Miejscowość Gołaszyce, gmina Żarów. Wyziębiony, osłabiony trafił do nas. Pies był w opłakanym stanie – trudności z poruszaniem, kołtuny, smród… Nie miał siły się podnosić. Udało nam się ostrzyc, wykąpać psa i zaszczepić. Jego wiek i kondycja nie pozwalają na kastrację. Stał się żwawszy i dał się poznać jako fajny pies!

Bohun – jego historię znają wszyscy. Psiak nadal jest u nas, w trakcie leczenia zaawansowanej nużycy. Dzięki karmie jest w stanie swobodnie się poruszać, dużo lepiej funkcjonuje i również jest bardzo sympatycznym gościem! Zajrzyj tutaj, aby dowiedzieć się o nim więcej: KLIK!

Aza – nowa suczka, z interwencji Fundacji Mam Pomysł. Przeszła trudny zabieg operacyjny, gdyż miała wypadniętą macicę. Konieczne było podanie jej jednostki krwi, po którą Fundacja jechała do Wrocławia. Suczka 14 letnia, która życie spędziła na łańcuchu… Właściciel zrzekł się jej. Aktualnie mieszka w ogrzewanym budynku, je karmę lepszej jakości niż ta z poprzedniego domu (śruta, pasza…) i doszła już do siebie…

Po co opisujemy te historie? To tylko wierzchołek tego, z czym ostatnio się zmagamy. Trafiają do nas zwierzęta chore, wymagające leczenia, starsze… Mają małe szanse na adopcję, a niestety wszystko kosztuje. Czekamy na rozliczenie za usługi weterynaryjne w miesiącu lutym, ale w styczniu nasi podopieczni wygenerowali fakturę na 10 900 złotych. To sporo. Skąd takie kwoty? Badania krwi (morfologia, biochemia), wysyłka próbek kału na okoliczność obecności pasożytów (kwalifikujemy zawsze psy z biegunkami, które mają nienaturalny apetyt, słabo tyją), testy FIV/FeLV u kotów, leki (mamy psy przyjmujące leki na wątrobę, na serce, na stawy). Spotkało nas kilka zabiegów usuwania guzów, rutyną są RTG zwierząt po wypadkach, USG…

Aktualnie w schronisku na taką pomoc i diagnostykę (dopiero zaczęliśmy) są 2 nowe psiaki – suczka z Krukowa i psiak z Rudnej.

Stosik kart leczenia za 2 miesiące
Stosik kart leczenia za 2 miesiące

Staramy się robić coś więcej ponad wymogi stawiane schronisku przez prawo. Chcemy dbać o komfort naszych podopiecznych, diagnozować i oddawać do adopcji, aby nie wegetowały w schronisku cierpiąc. To bardzo odpowiedzialne i niekiedy trudne zadanie. Przeszkodą są fundusze.

Dążymy do wykonywania każdemu zwierzęciu pełnej diagnostyki, jak najlepszego standardu opieki. Możecie nam w tym pomóc! Jak?

1. Wpłacając na poniższe konto darowiznę z dopiskiem: „schronisko Świdnica”


Fundacja Mam Pomysł

07 1750 0012 0000 0000 3089 1082

2. Przekazując nam darowiznę rzeczową, wykaz znajdziesz tutaj: KLIK!

3. Prosząc o wsparcie znajomych, informując świat o naszym schronisku i naszych podopiecznych 🙂

4. Przekazując nam fanty na tzw. bazarki, czyli przedmioty w stanie, w którym można je sprzedać z zyskiem dla naszych psiaków i kociaków!

Za okazane wsparcie będziemy ogromnie wdzięczni. Daje nam możliwość nieograniczania działań i pomocy naszym podopiecznym w lepszym wydaniu.

Pozdrawiamy wspierających nas przyjaciół i dziękujemy z naszymi 53 zwierzakami!