Bohun

Bohun – psiak w trakcie leczenia, NIE DO ADOPCJI

 Ada W.

 

Bohun to pies, który trafił do naszego schroniska 29 stycznia. Jego odbiór powierzyła nam świdnicka Policja. Jednak to, co zastaliśmy na miejscu zgłoszenia, przerosło nasze wyobrażenia.

Pies, samiec, w typie owczarka niemieckiego, około 10 letni. Stan psa trudno opisać… Zaawansowana nużyca, stan zapalny uszu – wydzielina, uszy bolesne w dotyku, dodatkowo pies niedożywiony i z problemami z poruszaniem się.

Wg osób z miejsca zdarzenia, stan psa wynikł wskutek powierzenia go pod opiekę innej osobie na tydzień. Wszyscy jednak wiemy, że to niemożliwe, aby po 7 dniach choroba skóry zajęła 80% powierzchni ciała psa. Ma zmiany skórne na grzbiecie, łapach, w obrębie oczu, szyi. Dodatkowo ma stan zapalny spojówek w jednym oku, na zdjęciach widać zaschniętą ropę przy nim.

W marcu br. stan Bohuna prezentował się następująco: Niespełna 2 miesiące były potrzebne, by przywrócić psu sprawność poruszania się, sprawić, że nie jest już tak chudy, jak był wcześniej oraz, że odrasta mu sierść! Jest jej coraz więcej. Zniknęło zaczerwienienie, psiak się nie drapie, a z uszu nie leci paskudna wydzielina. Przed Bohunem jeszcze długa droga do pełnego wyleczenia, ale uważamy to, co się stało za ogromny sukces.

A teraz?

Jest wiosna, coraz bliżej lata. Po przykrej historii Bohuna nie został ślad, no może te miejscowe ubytki sierści, które powoli odrastają. Pies jest zaszczepiony, zachipowany, odrobaczony. Wychodzi na spacery bardzo chętnie, lubi wygrzewać się w słońcu, obserwować otoczenie. Jest miłym i cierpliwym psem.

Dzięki otrzymanemu wsparciu je chętnie karmę Eukanuba, po której dobrze fukncjonuje jego organizm, sierść świetnie wygląda.

Cieszy się na widok ludzi i stara się zachowywać czystość! Bardzo szanuje swoje posłanie 🙂

Bohun to wdzięczny i ufny pies. Mamy nadzieję, że po dojściu do pełni sił znajdzie najlepszy dom na ostatnie lata życia…