Sylwester i Nowy Rok w Schronisku

Często prosicie nas o zajęcie stanowiska w kwestii świętowania nadejścia nowego roku z użyciem fajerwerków. Zważywszy na dobro zwierząt domowych, ale też dzikich, bo i choćby ptaki nie mają świadomości tego, skąd pochodzi nagły huk, oślepiające, kolorowe światło, jesteśmy przeciwni. Cieszy nas to, że rezygnuje się z olbrzymich pokazów na poczet innych wynalazków, np. z wykorzystaniem laserów.

Apelujemy do osób organizujących taki pokaz na własną rękę, by wykorzystać czas kilku godzin sylwestrowej nocy, by faktycznie przywitać Nowy Rok, nie celebrować tego 2 tygodnie przed i 2 tygodnie po. Dlaczego? Jako załoga schroniska jesteśmy w stanie przygotować zwierzęta i poradzić sobie z ich stresem w wymiarze 1 nocy, tudzież kilku godzin w kulminacyjnym momencie.

Co dla schroniska oznacza czas strzelania fajerwerkami w praktyce?

Musimy zadbać o bezpieczeństwo zwierząt w pierwszej kolejności. Pracujemy w te 2 dni w roku krócej, by przysporzyć im jak najmniej stresu (każdy gość w schroniska jest mimo wszystko stresorem, bo wyzwala w psach euforię, szczekanie, skakanie i mnóstwo emocji, które unoszą 40 psów do zrobienia hałasu, który nie wpływa w 100% korzystnie na ich życie za kratami). Nasi wolontariusze wyjdą z psami na spacer w podwójnym zabezpieczeniu, obroża + szelki. Chodzi o to, by nawet przy gwałtownym szarpnięciu i urwaniu obroży, pies pozostał w szelkach.

Sylwestrowa noc jest najtrudniejsza. Zatroszczymy się o zajęcie dla psów. O 23 do boksów dostają: kongi, maty węchowe, gryzaki do żucia. Nasi podopieczni są do takich gadżetów przyzwyczajeni, gdyż nie otrzymują ich wyłącznie od święta, ale średnio raz w tygodniu. Łakocie zajmą ich sfrustrowane umysły i odwrócą uwagę, poza tym dadzą szansę rozładować emocje. Nasi goście wiedzą, że psy są przyzwyczajone do dźwięków radia, muzyki. W sylwestrową noc gra ono głośniej, a światła zostają włączone całą noc, by psy nie widziały błysków i nie bały się ich.

Tę praktykę stosowaliśmy w grudniu 2017 roku i zdała egzamin. Naturalnie nie ma możliwości, by 100% psów przetrwało noc bezstresowo, ale udało nam się nieco podnieść komfort psychiczny podopiecznych.

Nasze koty są… dziwne 😉 . One obserwują fajerwerki zza szyby, ale to nie znaczy, że mruczki nie boją się ich. Maty węchowe i intensywnie pachnące smaczki także sprawdzą się w kocich zabawach. Informacja sprawdzona na przykładzie naszych podopiecznych!

Jaką mamy radę i prośbę do zwierząt mających domy i właścicieli?

Po pierwsze: adresówki i numery telefonów na obrożach. Rzeczy martwe są złośliwe i często zawodzą, więc nie wiecie, czy akurat tego feralnego dnia nie urwie się smycz, nie pęknie mocowanie obroży. Napisanie markerem numeru telefonu na obroży, szelkach, czy dopięcie adresówki (nawet brelok do kluczy) zapewnia Wam odrobinę spokoju i większą szansę na szybki powrót zwierzęcia do domu.

Oznakowanie psa mikroczipem i wprowadzenie tego numeru do międzynarodowej bazy danych (my korzystamy z Safe-Animal) to najlepsza droga identyfikacji, gdyż każde schronisko, czy przychodnia weterynaryjna dysponuje czytnikiem i może sprawdzić przynależność danych psa do właściciela.

Po drugie: bezpieczeństwo na spacerach. Jeśli Was pies poważnie stresuje się fajerwerkami, odpuśćcie sobie spacer po godzinie 17/18. Dodatkowo załóżcie psom szelki i obrożę na dwóch niezależnych smyczach. Zawsze, gdy zawodzi jeden środek bezpieczeństwa, pozostaje drugi. Darujmy sobie odpinanie psa ze smyczy. Wybiegać się może równie skutecznie na np. 10 metrowej lince 🙂  .

 

Z okazji nadchodzącego Nowego 2019 Roku życzymy Wam wszystkiego dobrego. Samych sukcesów, zdrowia, pomyślności i realizacji marzeń czy planów. Waszym zwierzakom bezpiecznego Sylwestra, Wam udanej zabawy. 

Do zobaczenia w Nowym Roku 🙂